Kubusiowe Gwiezdne Wojny

Każde pokolenie ma swoje ukochane historie. Są jednak opowieści na tyle uniwersalne, że zachwycają się nimi odbiorcy nawet wiele, wiele lat po ich powstaniu. Tak jest chociażby z książkami o Kubusiu Puchatku autorstwa A.A. Milne’a. Podobnie jest z filmami z cyklu „Gwiezdne wojny”, czego dowodzi astronomiczny sukces najnowszej części „Przebudzenie mocy”. Jak się okazuje, te dwie z pozoru zupełnie inne historie mogą mieć ze sobą wiele wspólnego, jeśli weźmie się za nie utalentowany artysta. Amerykański rysownik James Hance od pięciu lat tworzy ilustracje, na których pokazuje, jak wyglądałyby przygody Chewbaki i Hana Solo, a także innych bohaterów ze świata wymyślonego przez George’a Lucasa, gdyby zamiast przemierzać odległe galaktyki, żyli w Stumilowym Lesie. Rysunki stylizowane są na klasyczne prace Ernesta H. Sheparda, które zdobiły książki o Kubusiu Puchatku. Tym razem jednak, zamiast poczciwego misia, mamy włochatego wookiego o małym rozumku, stąd też seria nosi tytuł „Wookiee The Chew”.

 

 

 

gwiezdne-wojny-kubus-21

 

 

 

 

 

 

Reklamy