Kryminał z humorem, czyli „Diabli nadali” Olgi Rudnickiej

Monika, to miła i niepozorna dziewczyna, obdarzona przyjemną dla oka figurą, kodeksem moralnym i niewyparzonym językiem. Trafia na staż do firmy, której szef jest diabelsko przystojny i wykorzystuje to na każdym kroku. Jak mówi powiedzenie: „kto się czubi, ten się lubi” i tak jest właśnie w przypadku tej dwójki. Dogryzają sobie i wzajemnie się prowokują, ale w ten dziwny sposób również przyjaźnią. Ich wzajemna sympatia będzie musiała przejść jednak ciężką próbę, kiedy w firmie zrobi się niebezpiecznie, a Monika stanie się główną podejrzaną o morderstwo.  Aby rozwikłać zagadkę zabójstwa i oczyścić się z podejrzeń postanowi sama dowiedzieć się prawdy. W tym zadaniu pomoże jej zaprzyjaźniony policjant Mateusz, który oczywiście wkrótce zapała większym uczuciem do głównej bohaterki.

Diabli.nadali

Na początku lektury może denerwować utarty schemat, wyjęty prosto z brazylijskich telenowel: bogaty i przystojny szef  oraz szara myszka, pełniąca rolę  jego sumienia.  Jednak wraz z rozwojem akcji można to małe uchybienie  autorce wybaczyć 😉 Widać także widoczną inspirację stylem Joanny Chmielewskiej (fani pisarki z pewnością nieraz zerkną na okładkę, czy to przypadkiem nie jej dzieło). Nieco irytujące są też błędy językowe i powtórzenia, ale to już niedopatrzenie korektora.

I to chyba na tyle minusów, bo generalnie  książka gwarantuje dużą dawkę śmiechu  i niespodziewanych zwrotów akcji.  Przyjemnie się ją czyta i z pewnością można się przy niej zrelaksować.  Pełno zabawnych dialogów,  nietuzinkowi bohaterowie oraz sytuacje  rozgrywające się niemal na granicy absurdu. Jednym słowem dobra zabawa.

Książka oczywiście dostępna w naszej bibliotece 😉

Reklamy

Gwiazdy też lubią książki

Zastanawialiście się kiedyś co czytają gwiazdy? Dziś macie możliwość poznać literacki gust brytyjskiej aktorki Tildy Swinton.

Oto 10 ulubionych książek aktorki, które z chęcią zabrałaby na bezludną wyspę:

1. Patrick Dennis „Ciocia Mame”

Historia chłopca, który po stracie rodziców trafia na wychowanie do ekscentrycznej i bogatej ciotki o imieniu Mame. Komentarz Tildy: „Mame, przez kogo marzy ci się być zaadaptowaną?”.

2. Patrick Leigh Fermor „A Time of Gifts”

Zaliczany do najważniejszych pisarzy podróżniczych w Wielkiej Brytanii i określany jako skrzyżowanie Indiany Jonesa z Jamesem Bondem i Grahamem Greene’em. Komentarz Tildy: „Dla każdego, kto kiedykolwiek fantazjował o wędrowaniu pieszo po całej Europie z plecakiem – w wieku 18 lat w latach 30. Napisana przez wielkiego pisarza i prawdziwego bohatera wśród mężczyzn”.

3. Nancy Mitfor „Love in a Cold Climated”

Druga część wydanej po wojnie trylogii zapoczątkowanej powieścią „W pogoni za miłością”, przedstawiającej barwny, ironiczny i nostalgiczny portret ziemiańskiej rodziny. Serię planuje opublikować na polskim rynku wydawnictwo Czytelnik. Pierwszy tom ukaże się już we wrześniu. Komentarz Tildy: „Lady Montdore: jedna z najwspanialszych kreacji w literaturze angielskiej, wuj Matthew: kolejna, Cedric: jeszcze następna. Szaleństwa i pasje angielskiej arystokracji całkiem nieźle połączone w jedno”.

10-ksiazek-tildy-swinton-2

4. James Salter „Lata świetlne”

Historia rozpadu na pozór zgodnej i szczęśliwej rodziny. Komentarz Tildy: „Wytworne amerykańskie małżeństwo widziane z góry. To rodzaj wykwintnej opowieści grozy o trupiej elegancji ludzi kryjących wszystkie swoje niegodziwości. (…) Bardzo, bardzo piękna i bardzo, bardzo smutna”.

5. Charles Dickens „Wielkie nadzieje”

Klasyczna powieść Dickensa o młodym sierocie, który pomaga zbiegłemu więźniowi, co zaważy na jego dalszych losach. Aktorka wraca do lektury tej książki mniej więcej co pięć lat. Komentarz Tildy: „Postacie, których nigdy nie zapomnicie, i lekcja, jaką warto zachować w pamięci na całe życie: być przygotowanym na niespodzianki. Ceń życie, jakie dostałeś. I kochaj Joego Gargery’ego całym sercem”.

6. Robert A. Johnson „Owning Your Own Shadow”

Publikacja cenionego psychoterapeuty i jungisty znanego polskim czytelnikom z książki „Ona. O esencji kobiecości”. Tym razem Johnson zajmuje się ludzką potrzebą posiadania własnego cienia personalnego, co w terminologii Carla Junga oznaczało mroczniejszą stronę psychiki. Komentarz Tildy: „Malutka, ale wartościowa książeczka o rozsądnym równoważeniu psychiki. Niech żyją mroczne rzeczy!”

7. P.G. Wodehouse „The Best of Wodehouse: An Anthology”

Antologia najlepszych nowel i opowiadań angielskiego satyryka. Komentarz Tildy: „Zdania, które można jeść łyżkami. Zabawne jak nic innego na ziemi”.

10-ksiazek-tildy-swinton-3

8. Frank O’Hara „The Collected Poems of Frank O’Hara”

Wybór wierszy amerykańskiego poety. Niektóre z nich ukazały się w Polsce w tomie „Twoja pojedynczość” opublikowanym przez Państwowy Instytut Wydawniczy. Komentarz Tildy: „Radość i życie i więcej życia, i więcej radości i rogi ulic, i Coca Cola, i miłość”.

9. Derek Jarman „Modern Nature”

Dziennik nieżyjącego już brytyjskiego artysty i obrazoburczego reżysera, wieloletniego przyjaciela Tildy. Kiedy w 1986 roku Jarman odkrył, że jest nosicielem wirusa HIV, postanowił założyć ogród przed swoim domkiem i zaczął spisywać dziennik, w którym znalazło się również miejsce na refleksje. Reżyser spogląda wstecz, na swoje dzieciństwo, „coming out” i początki kariery filmowca. Komentarz Tildy: „Radość i życie i więcej życia, i więcej radości i zakładanie ogrodu na kamieniach, i robienie filmów, i miłość”.

10. Sorley Maclean „The Collected Poems of Sorley Maclean”

Wiersze zebrane szkockiego poety uważanego za jednego z ojców gaelickiego renesansu w XX wieku. Komentarz Tildy: „Skoro te angielskie tłumaczenia są tak piękne, możemy sobie tylko wyobrażać, jak znakomite muszą być gaelickie oryginały. Wybitny szkocki poeta z wysp”.

A wy jaką książkę zabralibyście na bezludną wyspę?

źródło: booklips.pl

Kobiety ciężkich obyczajów

„Kobiety ciężkich obyczajów” to trzeci tom z cyklu „Matki czyli córki”. Natasza Socha zabiera nas w dalszy ciąg skomplikowanych relacji między Kunegundą, Kwiryną, Konstancją, Kaliną i Kirą. W tej części wyjaśniono wątki rozpoczęte w poprzednim tomie, ale z powodzeniem można rozpocząć lekturę od tej książki, ponieważ pisarka przybliża swoim czytelnikom wcześniejszą akcję. W związku z czym, w teraźniejszości śledzimy losy Kiry i jej rodziny, a  w przeszłości dwóch tajemniczych kobiet: Lucyny i Kwiryny.

kobiety

Kwiryna mieszka w barwnej, przedwojennej Warszawie, a splot nieoczekiwanych okoliczności wprowadza ją do świata ekskluzywnych prostytutek. Nie śni o księciu z bajki, szczęśliwej rodzinie ani miłości na zawsze. Poznając losy Kwirynyny zagłębiamy się w klimat dawnej Warszawy i jednocześnie możemy się  przyjrzeć, jak wtedy funkcjonował najstarszy zawód świata.

Natomiast wspomniana już wcześniej Kira to nikt inny jak  prawnuczka Kwiryny,  która dziedziczy po prababce nie tylko różnobarwność tęczówek, ale i nonszalancję, z jaką traktuje płeć męską . Jednak  czy Kirze uda się odmienić swoje przeznaczenie, czy też powtórzy błędy Kwiryny to już czytelnicy, muszą przekonać się osobiście 😉

Natasza Socha odkrywa w tej książce zarówno naturę kobiecą, jak i męską…  Czytając lekturę dowiemy się w jaki sposób „działa” mężczyzna, poznamy najlepsze sposoby uwodzenia  i zrozumiemy, dlaczego czasem warto udawać delikatną i nieporadną. Myślę, że wiele czytelniczek uzna Kobiety ciężkich obyczajów za kształcącą lekturę 😉

Książka oczywiście dostępna w naszej bibliotece. Zapraszamy!

 

Mróz jakiego nie znacie

W niedzielny poranek 5 marca wszyscy, którzy oglądają Dzień dobry TVN mieli wielkie oczy ze zdumienia. Oto na ich ekranach pojawił się nie kto inny tylko Remigiusz Mróz. Ale gdzie on był? – Na Wyspach Owczych. Co tam robił? – Próbował wpleść intrygę kryminalną w miejsce, gdzie ludzie nie popełniają żadnych zbrodni, oczywiście fikcyjną intrygę kryminalną. I teraz zapewne zastanawiacie się, w jakiej książce Remigiusza Mroza pojawiają się Wyspy Owcze. Oczywiście w żadnej. Do wczoraj… Te historie słynny pisarz napisał bowiem pod pseudonimem Ove Løgmansbø. Myśleliście, że przeczytaliście już wszystkie, wydane do tej pory książki Remigiusza Mroza? Jeżeli znacie tytuły Løgmansbø, to dopiero teraz możecie stwierdzić, że tak.

enklawa.jpg

Jeszcze do niedawna o samym Ove Løgmansbø wiedziano niewiele. Debiutujący pisarz z Wysp Owczych, z polskimi korzeniami. Niemal wszyscy jednak zwrócili uwagę na nadmierne podobieństwo okładek jego powieści, a nawet samego nazwiska do tytułów bestsellerowego, norweskiego pisarza kryminałów Jo Nesbo. Niektórych to zdumiało, innych nieco poraziło, jednak jak tłumaczy to Remigiusz Mróz: podobieństwo było zamierzone. Poniżej tak tłumaczy swoją decyzję:

„Od razu skojarzyło mi się z Nesbø, ale odrzuciłem je jako zbyt podobne. Dopiero po czasie stwierdziłem, że nic nie stoi na przeszkodzie, by właśnie z niego skorzystać – tak czy inaczej planowałem, że cały ten eksperyment będzie swoistym hołdem złożonym Jo Nesbø”

połów

Pisarz wyjaśnia też, że zdecydował się na pseudonim, ponieważ chciał sprawdzić się jako debiutant i powołać do życia, zupełnie nowe historie, niezwiązane z jego dotychczasowymi cyklami.

W swojej nowej serii Remigiusz Mróz (Ove Løgmansbø) zabiera nas wprost na Wyspy Owcze, a fascynację tym miejscem tłumaczy jako fakt, że jest ono wolne od zbrodni. Mamy więc zamkniętą społeczność, deszczowy i pokryty mgłą krajobraz skandynawskiej wysepki i dwóch niezwykłych bohaterów: Olsena Hallbjorna i Katrine Ellegaard. Dlaczego niezwykłych, dowiecie się po przeczytaniu dwóch pierwszych tomów serii.

prom

W naszej bibliotece dostępne są książki „Enklawa” i „Połów”. Zachęcamy do lektury!

Agata Wołosik-Wysocka

http://www.coprzeczytac.pl

Więcej niż słowa – Miles L. Patterson

Nic nie mówisz, a wywierasz wpływ. Niczego nie robisz, a inni Cię słuchają.

Pomyśl tylko – jakby to było, gdyby ludzie robili wszystko, czego Ty od nich chcesz? Gdybyś mógł przewidywać ich posunięcia i sterować decyzjami? Gdyby jeden rzut oka na ich twarz i ruchy dawał Ci całą wiedzę, jakiej w tym momencie potrzebujesz? Kręci Cię to? Więc sięgnij po „Więcej niż słowa” Milesa L. Pattersona. Obiecuję, że będzie ciekawie.

wiecej-niz-slowa

Książka rozbita jest na 10 rozdziałów. Początek nieco nudny. Powiedziałabym wręcz, że akademicki, ale nie zrażaj się. Brnij dalej, bo później czeka Cię nagroda. Patterson pokazuje wzorce, jakie rządzą komunikacją niewerbalną, omawia zagadnienia wywierania wpływu i budowania odpowiedniego wizerunku. Wszystko okraszone jest wynikami badań i przykładami.

„Więcej niż słowa” Milesa L. Pattersona to nie jest książka ucząca samej manipulacji. Ona rozkłada ją na czynniki pierwsze. Pokazuje, co działa, ale najważniejsze jest tutaj to, że dowiesz się, DLACZEGO dana postawa działa. Jeżeli nie wierzysz w perswazję albo wydaje Ci się, że masz z nią do czynienia bardzo rzadko, to możesz się naprawdę zdziwić.
Wiesz, dlaczego warto przeczytać tę książkę? Nie chodzi już o to, żeby uczyć się wywierania wpływu. Tutaj ważniejsze będzie to, że poznasz, kiedy jesteś takiemu wpływowi poddawany, dlaczego mu ulegasz, a może nawet jak się przed nim bronić.
Manipulacja jest wszędzie. W telewizji, w drogerii, w szkole, w domu, w związku i w sieci. Raz lepsza, raz gorsza, ale jest i będzie jej coraz więcej. I nie dlatego, że komuś się tam nudzi. Ona po prostu działa, a skoro są z niej efekty, to dlaczego by nie?
Pod wpływem manipulacji subskrybujesz youtubera.
Manipulacja sprawia, że kochasz kogoś, kto ma Cię w nosie.
Czy tego chcesz, czy nie – wywierasz wpływ. W większości przypadków nieświadomy albo po prostu nienazwany. Przecież jak chodzisz do sklepu, to po co uśmiechasz się do ekspedientki? Dlatego, że ma ładną broszę? Oczywiście, że nie. Robisz to, bo wiesz, że da Ci to lepsze traktowanie, może jakąś ofertę „spod lady” i tak dalej. Tak więc kto bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem…
Musisz natomiast wiedzieć, że celem autora nie było samo uczenie manipulacji. Dla niego komunikacja niewerbalna to po prostu coś w rodzaju pasji. Kręci go widocznie jej zgłębianie, testowanie i odkrywanie prawideł nią rządzących. Dlatego też książka nie jest podana w stylu „weź idź tam wszystkich zrób teraz w konia”, tylko „dowiedz się, zrozum, a nawet sprawdź”. To zasadnicza różnica.
Nie nakłaniam Cię do manipulacji. Ależ skąd… Ale przeczytać możesz, prawda? Dobra postawmy sprawę jasno: powinieneś. 🙂
Książka dostępna w naszej bibliotece. Zapraszamy!
tekst: Kinga Krawczyk
http://www.literutopia.pl/