Do sądu za nieoddaną książkę

Przetrzymywanie książek to w bibliotekach rzecz powszechna i nikogo już nie dziwi. Warto jednak pamiętać, że nieuregulowane należności pieniężne rosną z każdym dniem, a biblioteka o długu z pewnością nie zapomni.

52416f50691e4

Przekonał się o tym jeden z czytelników Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tychach, który przez 9 lat nie zwrócił książki. Efekt: wizyta komornika i sprawa w sądzie. Pierwotnie kwota kary wynosiła ponad 500 zł, po odwołaniu do sądu rejonowego 230 zł. Czytelnik zobowiązał się też do odkupienia zagubionej pozycji.

Więcej o sprawie na katowice.wyborcza.pl

źródło: lustrobiblioteki.pl
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s