Nietypowe origami

Angielska artystka Nicola Nobo tworzy orgiami, wykorzystując do tego karty książek. Jej prace nie wymagają żadnych transformacji papieru z wyjątkiem składania. Nobo zazwyczaj nie sprzedaje swych rzeźb. W swoim sklepie na Etsy oferuje jedynie wzory ze szczegółową instrukcją krok po kroku, jak stworzyć sobie własne książkowe origami.

Zobaczcie!

ksiazkowe-origami-01

ksiazkowe-origami-02

ksiazkowe-origami-03

ksiazkowe-origami-04

ksiazkowe-origami-05

ksiazkowe-origami-06

ksiazkowe-origami-07

ksiazkowe-origami-08

ksiazkowe-origami-09

ksiazkowe-origami-10

ksiazkowe-origami-11

ksiazkowe-origami-12

źródło:booklips.pl

Reklamy

Słynne maszyny do pisania

Charles Bukowski, gdy zmieniał miejsce zamieszkania, a robił to czasem kilka razy w miesiącu, brał ze sobą tylko maszynę do pisania. Jack Kerouac do swojej włożył 37-metrową rolkę papieru i w ciągu trzech tygodni wystukał powieść „W drodze” (110-120 słów na minutę). Ernest Hemingway na maszynie pisał listy i artykuły, ale już powieści ołówkiem, bo – jak twierdził – przy pisaniu na maszynie można dać się ponieść. Z kolei Isaac Bashevis Singer mówił, że Underwood to współtwórca
i pierwszy krytyk jego dzieł, a gdy mu się nie podoba historia, odmawia współpracy. Stanisław Lem zaś miał przez całe życie tę samą maszynę – Underwooda, którego dostał od ojca w wieku 12 lat. A najdroższa w historii maszyna należała do Iana Fleminga.

Lewis Carroll - Hammond no.1.

Woody Allen - Olympia SM3 (ta sama od 50 lat!).

John Steinbeck - Hermes, którego pisarz używał w trakcie "Podróży z Charleyem".

Charles Bukowski - Olympia Standard.

Vladimir Nabokov - Royal Quiet De Luxe (przenośne), pisarz dyktował tekst swej żonie, Verze.

Sylvia Plath - Royal HH, maszyna, na której pisała wiersze i opowiadania w trakcie nauki w Smith College.

Mark Twain - Hammond no. 2.

Agatha Christie - Remington.

Ernest Hemingway - Royal Arrow.

maszyna-ts-eliot

Gabriel García Márquez - Smith-Corona Electric

Lawrence Ferlinghetti - Remington KMC.

William Saroyan – Fox.

Najpiękniejszy antykwariat na wolnym powietrzu w Leiden

Istnieje wiele różnego rodzaju regałów na wolnym powietrzu, artystycznych instalacji czy plażowych bibliotek. Największy zachwyt budzi jednak targowisko książek z holenderskiej miejscowości Leiden. Nie są to zwykłe stoiska ze starymi książkami, nie są to rozłożone na ziemi książki w kartonach. To prawdziwa uczta dla oka:

1

Ciekawym pomysłem jest umieszczenie książek w drewnianych skrzyniach. Dzięki temu otrzymano estetyczny i elastyczny regał. Całemu targowisku uroku dodają urocze kamieniczki w tle i klimat starego miasta.

2
3Ludzie swoją kreatywnością udowodnili, że wcale nie potrzeba specjalnych budynków przeznaczonych do sprzedaży książek. W końcu przy zakupie najważniejsze jest jaka to książka i co zawiera, a nie wystrój obiektu czy też wzniosła budowla, w której znajduje się księgarnia lub antykwariat.
Na świeżym powietrzu nic nas nie rozprasza, czujemy przestrzeń, swobodę i dzięki temu można sięgnąć po ciekawsze książki, lub po takie, które dawniej, na pierwszy rzut oka mogły wydawać się nudne lub nie w naszym stylu.

źródło: http://www.pulowerek.pl